Lubię myśleć o coachingu, jak o pełnoprawnej profesji, jak o zawodzie, który cieszy się zaufaniem. Chciałbym, aby obowiązywały w nim wysokie standardy jakości i Ci, którzy ten zawód wykonują mogli liczyć na przyzwoite zarobki odpowiadające zainwestowanej pracy w rozwój swoich kompetencji coachingowych. Teraz mam wrażenie, że często o atrakcyjności coachów nie decydują ich umiejętności coachingowe, ale marketingowa i sprzedażowa skuteczność. Szkoda mi tylko, że złapani „na marketingowy lep” Klienci, nie będą mieli okazji doświadczyć naprawdę dobrego coachingu. Rozczarowani nie zdecydują się na niego ponownie i jeszcze zniechęcą innych.

Jako mentor coach, superwizor i trener coachingu czuję odpowiedzialność za to, aby walczyć w obronie profesji i wspierać tych, którym na rozwoju coachingu zależy. Mam ten przywilej pracować z osobami, które wierzą w coaching i czują misję wspierania innych w rozwoju.

Szczególnie trudno jest początkującym coachom wyróżnić się na rynku. Tutaj umiejętności przedsiębiorcy są przydatne. Dzisiaj jednak chcę zwrócić uwagę raczej na dobrą robotę, bo wierzę, że ona z punktu widzenia biznesowego jest kluczowa. W coachingu piekielnie ważna jest reputacja. Kłopot polega na tym, że ową reputację buduję się długo i mozolnie. Jest ona wynikiem ilości przeprowadzonych sesji coachingowych, ilości godzin szkoleniowych i superwizyjnych, czy ilości przeczytanych książek. Nie dziwię się irytacji psychoterapeutów, którzy zainwestowali 4 lata w szkolenie, przeszli własną psychoterapię i superwizję, gdy coach po 60-godzinnym szkoleniu bierze za sesję coachingową przynajmniej dwa razy tyle, co oni za sesję terapii. Czy to jest uczciwe? Nie wiem. Czasem mam wątpliwość.

Chciałbym, aby coachowie poświęcali tyle czasu na rozwój swoich kompetencji coachingowych, co psychoterapeuci.

Jak budować zatem jakość swojego coachingu?

  1. Pracuj nad efektywnością swoich procesów coachingowych i pojedynczych sesji – Sesja może być mniej lub bardziej efektywna dla Twojego Klienta. Ty jesteś za to odpowiedzialny.
  2. Wykorzystuj sprawdzone i działające techniki i narzędzia – Sporo już wiadomo o efektywności procesów wsparcia. Warto być na bieżąco z wynikami badań dotyczących coachingu i psychoterapii.
  3. Ucz się permanentnie – Szukaj inspiracji uczestnicząc w szkoleniach, czytaj książki, bierz udział w konferencjach naukowych. Coaching to profesja, która jest ciągle w fazie rozwoju – to, co dawniej było standardem, dziś może być już nieaktualne.
  4. Systematycznie poddawaj się superwizji – Coach pracuje z drugim człowiekiem. Często wnosi do tej relacji własny system wartości i przekonań, własne obawy i ograniczenia. Trzeba być bardzo czujnym, aby psychologiczne potrzeby coacha nie zdeterminowały przebiegu coachingu. Superwizja ze strony bardziej doświadczonego profesjonalisty pozwoli w porę rozpoznać niebezpieczne tendencje.
  5. Badaj efektywność swojego coachingu – Wiedza na temat tego, co działa, co jest użyteczne dla Klientów, pomaga doskonalić własny styl coachingowy. Pytaj o zdanie swoich Klientów, kolegów coachów i superwizorów. Dokonuj systematycznej samooceny. Postępuj jak naukowiec sprawdzający hipotezy badawcze.
  6. Promuj coaching – Jest tyle nieporozumień i mitów na temat coachingu. Każdy z nas ma wpływ na dobrą markę naszej profesji. Edukuj innych – zachęcaj do wdrażania coachingu tam, gdzie jest to możliwe, pisz artykuły, bierz udział w konferencjach w roli orędownika coachingu.
  7. Wspieraj rozwój stowarzyszeń coachingowych – Organizacje zrzeszające coachów powstały, by wspierać rozwój profesji, dbać o standardy coachingu, prowadzić badania nad jego efektywnością. Wybierz organizację, która jest Ci najbliższa i wspieraj jej rozwój.

Najłatwiej uczyć się coachingu, ucząc i wspierając innych. Jeśli jesteś już gotów do bycia mentorem dla kogoś o nieco mniejszym doświadczeniu, poświęć nieco swojego czasu, energii i promuj dobre standardy. To jest w interesie nas wszystkich.

Jeśli masz pomysły, jak jeszcze budować siłę coachingu, podziel się proszę pomysłami i refleksjami.

 

Podobne wpisy:

Co psychologia wnosi do coachingu?
Jak być lepszym coachem? – refleksje z superwizji coachingowych

 

Zainteresowanych poszerzeniem tematu zapraszam do wspólnej pracy w ramach programu superwizyjno-rozwojowego DOBRY COACH™

Prowadzę go z Magdą Kozioł. Pracujemy z małą grupą praktykujących coachów nad rozwojem ich kompetencji coachingowych. Program jest realizowany zdalnie – w oparciu o dedykowaną linię do telekonferencji i platformę do e-learningu. Liczba miejsc ograniczona – pracujemy w małych, maksymalnie 6-osobowych grupach.

W programie:

Więcej informacji – DOBRY COACH™


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: