Jedną z korzyści, jaką uzyskuje Klient dzięki pracy coachingowej jest zmiana sposobu patrzenia na wyzwania, z którymi się mierzy. Spojrzenie z innej perspektywy otwiera nowe możliwości działania. Doskonale oddaje to metafora tunelu. Każdy z nas funkcjonuje w swego rodzaju percepcyjnym tunelu – dotychczasowe nasze doświadczenia, wychowanie, role, które pełnimy determinują nasz sposób patrzenia na rzeczywistość. Jeśli napotykamy na trudność szukamy sposobów poradzenia sobie z nią odwołując się do znanych i sprawdzonych strategii. Kłopot pojawia się wtedy, gdy sprawdzone strategie zawodzą. To, czego wtedy potrzebujemy, to zmiany perspektywy, zmiana sposobu popatrzenia na wyzwanie. Potrzebujemy „wyjścia poza nasz percepcyjny tunel„.

Wyobraźmy sobie Klienta…

Piotr to 35-letni menedżer zatrudniony w dużym banku. Od pewnego czasu zastanawia się nad zmianą kierunku swojej kariery. Zawsze pasjonowało go wspieranie innych i inspirowanie do zmiany, a ostatnio niestety wymaga się od niego pełnej koncentracji na realizacji celów biznesowych. Myśli o tym, aby rzucić pracę i otworzyć z przyjacielem swoją własną firmę szkoleniowo-doradczą.Obawia się jednak, czy da radę. Ma sporo zobowiązań i nie ma pewności, czy własna firma zapewni mu wystarczające bezpieczeństwo finansowe. Analizował możliwe opcje już kilka razy, rozmawiał ze znajomymi, którzy prowadzą swoje biznesy, ale nadal nie potrafi podjąć decyzji.

Jedną z użytecznych strategii wspomagających podejmowanie decyzji jest wykorzystywanie emocji do oceny poszczególnych opcji wyboru. Procedurę nazwałem: „Emocjonalną oceną opcji decyzyjnych„. Oprócz bezpośredniego odwoływania się do emocji, technika ta wykorzystuje także pracę z przestrzenią.

Procedura działania:

  1. Poproś Klienta, aby nazwał swój dylemat i sprawdź uczucia z nim związane.
  2. Poproś Klienta, aby nazwał rozważane opcje. 
  3. Poproś, aby ulokował” opcje w przestrzeni , np. aby w pomieszczeniu, w którym się znajduje, znalazł miejsca, które najlepiej odpowiadają danym opcjom i oznaczył je za pomocą położonych na podłodze kartek papieru z zapisanymi krótko nazwami opcji albo symbolizującym je rysunkami.
  4. „Wejdź wraz z Klientem do pierwszej z opcji” – stań w miejscu symbolizującym daną opcję – i poproś Klienta, aby wyobraził sobie sytuację, w której postąpił zgodnie z rozważaną opcją. Poproś, aby opisał co widzi, co słyszy, gdzie się znajduje, kto jest w jego towarzystwie. Następnie zapytaj o emocje, które mu towarzyszą w związku z tą opcją. Zatrzymajcie się chwilę na emocjach.
  5. „Wejdź wraz z Klientem do kolejnej opcji” i powtórz całą procedurę ze zmianą miejsca w przestrzeni, wyobrażaniem sobie efektów wyboru danej opcji i pytaniami o emocje. Powtarzajcie procedurę do momentu przeanalizowania wszystkich opcji wyboru.
  6. Następnie wróćcie na miejsce, w którym rozpoczeliście wspólną pracę i zapytaj Klienta o wnioski i uczucia z nimi związane.
  7. Domknij sesję pytając, co Klient dalej zamierza zrobić z dylematem.

Uwagi dotyczące wykorzystania techniki:

  • Ważne jest, aby to Klient sam decydował o kolejności analizowanych opcji. 
  • My towarzyszymy Klientowi. Jeśli on zmienia miejsce w przestrzeni, my podążamy za nim. 
  • Nie śpieszymy się. Klient potrzebuję czasu na wyobrażenie sobie efektów dokonywanych wyborów i nazywanie odczuwanych emocji.
  • Jeśli po raz pierwszy pracujemy z Klientem wykorzystując przestrzeń i pracę z emocjami, warto poświęcić chwilę na wyjaśnienie mu, na czym polega technika i dlaczego ją proponujemy. 

Przykładowe pytania:

  • Co jest dylematem?
  • Co jest w tym najtrudniejsze?
  • Jak to jest, mierzyć się z tym?
  • Jakie opcje rozważasz?
  • Co czujesz, jak rozważasz tę opcję?
  • Co Ci mówi ciało?
  • Jak to jest czuć się tak?
  • Jak to jest rozważać kolejną opcję?
  • Jakie wnioski Ci się pojawiają po tym eksperymencie?
  • Jak Ci jest teraz?
  • Co mówi Ci ciało?
  • Co zamierzasz z tym zrobić dalej?

Potencjalne trudności w stosowaniu techniki

Najczęstszymi trudnościami związanymi ze stosowaniem tej techniki są:

  • niechęć do pracy z wizualizacją
  • trudności w odczuwaniu i nazywaniu emocji
  • niechęć do pracy z przestrzenią

Jak wspominałem już wyżej, warto dokładnie wyjaśnić cele i przebieg procedury i zachęcać Klienta, aby zaryzykował i poddał się eksperymentowi, nawet jeśli ma trudność albo nie jest do techniki przekonany – Sprawdźmy. Jeśli technika nie zadziała, będziemy szukać innych narzędzi.

Jeśli Klient ma trudność z nazywaniem odczuwanych emocji, zadawajmy pytania o odczucia w ciele, np. Jak to czujesz w ciele? Gdzie to odczuwasz” 


Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: