Life Coaching

O specyfice pracy z klientami indywidualnymi.

Kontynuujemy nasz cykl rozmów o specjalnościach coachingowych. Dzisiaj rozmawiamy o Life Coachingu z Małgosią Leduchowską – trenerem i coachem, wykładowcą w Studium Zawodowym Coacha Biznesu i Szkole Coachingu Zespołowego i Grupowego Pracowni Coachingu NOVO.

Rafał: Czym jest life coaching? Czy można powiedzieć, że jest to specjalizacja coachingowa?

Małgosia: Najbardziej bliskie mi jest mówienie, że Life Coaching to ten sam coaching, tylko tematy są różne. Nie chciałabym nigdy stwierdzać, że Life Coaching różni się metodologicznie od Coachingu Biznesowego. Nadal mamy do czynieni z tym samym coachingiem, jakiego uczymy się w profesjonalnych szkołach. Nadal liczy się model GROW lub po prostu uważność na klienta. To dość istotne, by nie zapędzić się w sztuczne podziały. Natomiast specyfika Life Coachingu polega też na tym, że wydobywa się go ze struktur biznesowych. Zmiana przestrzeni w moim rozumieniu jest o tyle istotna, że też sprzyja rozmowie na określone tematy.
Life Coaching rozumiem też jako zbiór określonych specjalizacji. To znaczy, że zawiera w sobie sporo typów coachingu, tak jakby dziedzin, w których może specjalizować się coach.


Rafał: Po co klienci przychodzą do life coacha? 

Małgosia: Tak jak i do coacha biznesowego czy jakiegokolwiek innego – aby coś uporządkować, przyjrzeć się temu i spróbować tym „zarządzić”.

9 rozwiązań, które najbardziej zwiększyły moją osobistą efektywność w 2015 roku

Kilka słów o tym, jak stosując kilka prostych strategii zwiększyłem swoją produktywność, osiągnąłem równowagę i zyskałem większy spokój.

Tradycyjnie końcówka roku to czas na dokonywania różnych podsumowań i czynienia nowych postanowień na przyszłość. Zdecydowałem się podzielić z Wami strategiami działania, które pozwoliły mi w kończącym się roku osiągnąć więcej. To więcej dotyczy klasycznej produktywności (zajmowałem się częściej tym, czym powinienem), ale też poczucia balansu (miałem większą uważność na inne istotne dla mnie kwestie, takie jak rozwój duchowy, zdrowie, czy relacje z ważnymi dla mnie osobami).

Flickr.com - Cyril Rana - Travelling throught Time

Flickr.com – Cyril Rana – Travelling throught Time

Osobista efektywność i równowaga to tematy, które są dla mnie niezwykle ważne. Od kilku lat staram się w tym zakresie wykształcić wspierające mnie nawyki. Z natury jest to dla mnie duże wyzwanie. Działania na tym polu to permanentna walką z moimi słabościami i poszukiwanie protez pozwalających na w miarę efektywne funkcjonowanie w życiu biznesowym jak i osobistym. Może to być trudne do zrozumienia dla tych, którzy nie widzą trudności w planowaniu zadań i ich konsekwentnym realizowaniu. Nieodkładanie na później, skupienie, wytrwałość to abolutnie nie moja domena. Świetnie się sprawdzam w kreowaniu wizji, wymyślaniu nowych idei, inspirowaniu innych, ale systematyczna praca…, uff…, to dla mnie piekielny wysiłek. Dałem radę jednak wdrożyć kilka użytecznych strategii, które pomagają mi nieco lepiej z tym wszystkim sobie radzić. Może dla kogoś z Was będzie to choć trochę pomocne.

Zarządzanie codziennością

O poczuciu sensu życia, poprawie wydajności i o tym, jak coaching może być pomocny we wdrożeniu pożądanych zmian.

Dzisiaj zaprosiłem do rozmowy o zarządzaniu czasem i osobistej efektywności Magdę Kozioł – coacha i trenera, autorkę e-kursu Zarządzanie codziennością.

Rafał: Czym jest zarządzanie codziennością?

Magda: W swojej pracy coachingowej zajmuję się zagadnieniem poczucia sensu w życiu – jak je tworzyć i jak o nie dbać, by nie zagubiło się pod naporem codzienności. Im bardziej się zagłębiałam w temat, tym bardziej stawało się dla mnie jasne, że poczucie sensu w życiu to mniej kwestia dokonania wielkiego zrywu i wprowadzenia daleko idących zmian, a bardziej dbania o to, by każdy dzień był ważny. Zainspirowały mnie słowa Franka Herberta z „Diuny”: “Tajemnica życia nie jest problemem do rozwiązania, lecz rzeczywistością do przeżycia”.

Zarządzanie codziennością jest stylem życia, w którym to, co ważne, zajmuje należne mu miejsce, a my faktycznie przeżywamy każdy dzień z zaangażowaniem i radością.

Dlaczego coachowie w biznesie mogą mieć trudniej?

Coachowie w biznesie czasem mają trudniej. W life coachingu klient jest zaangażowany i zmotywowany do pracy. Partnerstwo jest budowane jeszcze przed pierwszą sesją lub w jej trakcie. Obie strony uzgadniają swoje oczekiwania, potrzeby i definiują swoje role. Potem już tylko czasem odwołują się do wspólnych ustaleń, jeśli zajdzie taka potrzeba.

e3Learning-1.2canstock

Źródło: Flickr.com, e3Learning

W biznesie budowanie partnerstwa może być trudniejsze. Wynika to ze specyfiki coachingu biznesowego:

Budujemy firmę – Cześć 3.

Rozruch firmy.

Po formalnym zarejestrowaniu Spółki, przychodzi czas działania. Pojawiają się pierwsze koszty i firma musi wygenerować przychód, aby zabezpieczyć powstałe zobowiązania…


Minęło półtorej miesiąca od momentu uruchomienia firmy. 
W tym czasie skupiliśmy się na dwóch obszarach: 1) na działaniach operacyjne, które pozwoliłyby nam szybko pozyskać klientów, 2) na działaniach strategicznych, które ustawiałyby nam pracę na przyszłość.

26 września startuje 9 edycja SZKOŁY COACHINGU ZESPOŁOWEGO I GRUPOWEGO.

  • 4 zjazdy intensywnej pracy coachingowej.
  • Sprawdzony i dobrze oceniany program szkolenia.
  • Coachowie za akredytacją International Coach Federation na poziomie PCC.
  • 100% GWARANCJI ZADOWOLENIA lub zwrot pieniędzy.

Oferujemy dobrą cenę!
Więcej informacji – www.teamcoach.pl

Date: 26 September 2015—27 September 2015
Time: 10:00-18:00
Event: SZKOŁA COACHINGU ZESPOŁOWEGO I GRUPOWEGO - 9 edycja
Sponsor: Pracownia Coachingu NOVO
+48 535 435 066
Venue: INSPIRATION SPACE
Location: ul. Kurpińskiego 55B
Warszawa 02-733

Mit przedsiębiorczości (Warszawa: MT Biznes, 2015)

„Mit przedsiębiorczości” to jedna z pozycji, która absolutnie powinna znaleźć się w biblioteczce każdego przedsiębiorcy. Żałuję, że wpadła ona w moje ręce tak późno. Pozwoliłoby mi to uniknąć wielu błędów. Autor wyjaśnia powody upadku nowotworzonych firm i podpowiada jak tego uniknąć.

mit-przedsiebiorczosci

Każdy przedsiębiorca, który tworzy nową firmę, przyjmuje trzy role: 1) przedsiębiorcy, 2) menedżera i 3) specjalisty technicznego.

  • Przedsiębiorca jest wizjonerem, marzycielem, katalizatorem zmian. Z tą rolą związane są takie działania właściciela firmy jak: definiowanie wizji i misji przedsiębiorstwa, stworzenie modelu biznesowego, zdefiniowanie kluczowych dla rozwoju firmy strategii: sprzedażowej, marketingu, czy finansów. Ta rola wiąże się najbardziej z myśleniem strategicznym o biznesie.
  • Menedżer odpowiada za planowanie i porządkowanie procesów w firmie. Zarządza aktywnościami na poziomie taktycznym. Wyznacza operacyjne cele, przydziela zadania, konsekwentnie monitoruje efektywność. Zarządza pracownikami.
  • Specjalista techniczny jest wykonawcą. Wytwarza produkty oferowane przez firmę lub świadczy jej usługi. Koncentruje się na działaniach operacyjnych. Jest w bezpośrednim kontakcie z końcowym odbiorcą produktów i usług firmy.

Kłopot polega na tym, że typowy właściciel małej firmy koncentruje się na tych trzech rolach nie w taki sposób, w jaki powinien.

Budujemy firmę – Część 2.

Rejestrujemy spółkę.

Ważnym momentem w budowaniu własnej firmy jest jej formalna rejestracja. Po pierwsze dlatego, że jest ona warunkiem koniecznym do rozpoczęcia profesjonalnego świadczenia usług w świetle prawa. Po drugie, jest ważnym rytuałem, który zmienia coś w myśleniu. Nawet jeśli nie wiąże się to z jakimiś dużymi zmianami – w organizacji dotychczasowej pracy, czy finansach, to i tak ma to znaczenie. Wielu początkujących przedsiębiorców, z którymi miałem okazję rozmawiać, wspominało, że moment formalnej rejestracji firmy był dla nich ważny. Jeśli firmę współtworzą dwie osoby lub więcej, podpisanie umowy spółki ma jeszcze dodatkowy, symboliczny wymiar, wspólnego związania się. Od tego momentu rozpoczyna się współodpowiedzialność.

 

justice

Dzisiaj chcę podzielić się doświadczeniami związanymi z rejestracją mojej kolejnej spółki. Tym bardziej, że tym razem nasze Państwo mnie pozytywnie zaskoczyło…

Tworzenie modeli biznesowych. Podręcznik wizjonera. (Gliwice: HELION, 2012)

Jedna z najważniejszych książek, jakie czytałem. Zmieniła moje patrzenie na budowanie biznesu. Pomogła mi zdefiniować istotę mojego biznesu szkoleniowego i coachingowego. Model biznesowy stał się kluczowym elementem procesów wsparcia coachingowego i mentoringowego, które oferuje moim Klientom.

Autorzy definiują model biznesowy w następujący sposób:

„Model biznesowy opisuje przesłanki stojące za sposobem, w jaki organizacja tworzy wartość oraz zapewnia i czerpie zyski z tej wytworzonej wartości”.

tworzenie-modeli-biznesowych

Więcej o modelu biznesowym znajdziesz na moim blogu – Pomysł czy model biznesowy. Co decyduje o sukcesie?

 

Budujemy firmę – Część 1.

Podstawowe założenia.

Uruchomienie kolejnej firmy było kwestią czasu. Od jakiegoś czasu testowałem jeden ze swoich pomysłów na wygenerowanie dodatkowych dochodów – szkolenia e-learningowe.

Jako trener i coach sporo podróżuję, szukałem więc czegoś, co pozwoliłoby mi z jednej strony ograniczyć wyjazdy, a z drugiej, co dałoby mi możliwość bardziej pasywnego zarabiania (czyli zarabiania przy założeniu, że moje aktywności są absolutnie minimalne). Nie interesowało mnie stworzenie sobie kolejnego 8-godzinnego etatu. Cel, który chciałem osiągnąć: średnio 1 godzinna dziennie na aktywności związane z nową firmą.

To jest dziennik moich działań związanych z budowaniem nowej firmy, być może pomoże Ci on podjąć decyzję, czy praca na własny rachunek jest dla Ciebie. Może Cię zachęci, może zniechęci… Dla tych, którzy się zdecydują pójść drogą przedsiębiorcy, być może stanie się instrukcją obsługi lub chociaż inspiracją…